16 stycznia 2018

Podsumowanie roku 2017

♥ Siemaneczko człowieczki ♥

Chyba najgorsze co znam to pisanie postu po ogromnej nieobecności z brakiem jakiejkolwiek dobrej wymówki dlaczego mnie tu nie było. Za każdym razem zasłaniam się brakiem czasu jednak nie jest to brak czasu - jest to po prostu jego zła organizacja.
Jako rasowy leń nie potrafię się ostatnio zorganizować a wszystko wykonuje na ostatnią chwilę. Teraz jednak spięłam moje cztery litery i stwierdziłam że w końcu pora zrobić podsumowanie 2017 - co z tego że już niedługo kończy się styczeń w końcu to idealna pora. 

Jeśli jesteście ze mną od dawna (za co wam dziękuję i podziwiam bo nie mam pojęcia jakim cudem ze mną wytrzymujecie) to wiecie że posty pisane na totalnym spontanie lubię najbardziej - dlatego szybko przetrzepałam telefon w poszukiwaniu zdjęć podsumowujących mój rok.
OCZYWIŚCIE zostawię sporo spraw dla mnie niech zostaną taką moją małą słodką tajemnicą :) Jedziemy! 


♥ styczeń / luty ♥
Rok 2017 rozpoczęłyśmy mega pozytywnym akcentem - kupiłyśmy nowy samochód! Chyba nigdy nie zapomnę tego niesamowitego wydarzenia i odliczania gdy tylko właściciel salonu zadzwoni do nas z informacją że nasze cudeńko już jest do odbioru! ♥ W prawdzie Tusia nie siedzi w naszym samochodzie jednak był to naprawdę fajny dzień! Szczególnie że właściciel salonu pozwolił nam wsiadać do każdego samochodu jedyny warunek był taki że nasz pieseł Leonard nie mógł - ale to chyba oczywiste. Jak już będę bogata to na pewno tam wrócę bo podobało mi się tyle modeli że wooojooj! Btw nadal nie zrobiłam prawa jazdy jakoś mi się nie spieszy z tym, haha! 

W lutym razem z Martą i mamą zaczęłyśmy planować transformację mojego pokoju. Pamiętam że była to bardzo spontaniczna decyzja wręcz z dnia na dzień stwierdziłam że chce aby mój pokój był zupełnie innym "pomieszczeniem" przez co Tusia straciła swój jeden pokój który miał być jej docelowym "gabinetem". Mówi się trudno, haha! 

♥ marzec ♥
Dokładnie 1 marca spędziłyśmy większość dnia na dworze ciesząc się cieplutkim słoneczkiem. Nie pamiętam dokładnie co robiłyśmy ale pamiętam grilla i grillowaną kukurydzę!
No i oczywiście naszego niesamowitego gościa - naszego pana sąsiada którego od początku nazywam "Maćka" w końcu do prawdziwego mężczyzny pasuje damskie imie, haha! Leo w tym czasie siedział w domu w końcu gościa trzeba było ugościć tak aby czuł się przy nas bezpiecznie, haha! 


W marcu/kwietniu działo się bardzo dużo! Przede wszystkim wyremontowałam mój pokój i tak jak myślałam że zdzieranie tapet i tapetowanie było bardzo męczące - myliłam się! Zdecydowanie najbardziej męczącą czynnością było układanie ciuchów w nowej szafie nie znoszę tego, haha! 

Postanowiłam też spróbować coś nowego - założyłam szwedzkiego bloga! W prawdzie szybko się poddałam bo w końcu skoro "nie mam czasu" na polskiego to tak samo "nie mam czasu" na szwedzkiego! Jednak pamiętam to jako fajną przygodę i pewnie tam wrócę bo bardzo fajnie mi się tam pisało bzdurki i bzdury, haha!
Dodatkowo założyłam nowego instagrama (@svenskdoctor) z którego jestem strasznie dumna! To chyba jedyne miejsce gdzie co róż coś dodaje i gdy nie dodaje zdjęć to przynajmniej coś pokaże na instastories ♥ Jestem tak przeszczęśliwa że zdecydowałam się założyć to konto! Dzięki niemu poznałam masę cudownych ludzi (i też bardzo nie fajnych) ale wszystkim bardzo dziękuję! Każda rozmowa, hejt, zarzut, poparcie bardzo wiele mnie uczy nawet nie wiecie jak bardzo mi pomagacie szczególnie w budowaniu mojej pewności siebie ♥ 

Pamiętam że w okolicach marzec/kwiecień dostałam również wyrok (haha bardzo źle brzmi) że mój wzrok jest tak straszny że potrzebuje okularów tak więc w 2017 zadbałam też o moje oczka - co z tego że w tym momencie pisze ten post bez nich uppps XD 


♥ wakacje ♥
Wakacje 2017 były zdecydowanie najlepszymi wakacjami jakie do tej pory miałam! Całą rodzinką wybraliśmy się na wyprawę do Łotwy. Nawet nie wiecie jak bardzo pokochałam Rygę! Mam z Tusią plany że w 2018 zawitamy tam bo brakuje nam wszystkiego.
Co jest w sumie dość zabawne bo spędziłyśmy tam tylko kilka tygodni a tęsknimy za atmosferą, jedzeniem i ogólnie - przecudowne miejsce!
Mam miliard wspomnień z tego wyjazdu dlatego całe wakacje podpisuje pod naszą wyprawę przed nią odwiedzili nas dziadkowie z Polski ale o tym zbytnio opowiadać nie chcę :)
KOCHAM KOCHAM KOCHAM! 


♥ nowe włosy i nowe wyzwania ♥
Dopiero teraz że dałam zdjęcie ściętych włosów zdecydowanie w złe miejsce, haha! Powinno się ono znaleźć jeszcze przed wakacjami no ale mówi się trudno i płynie się dalej! Nie boję się cięcia włosów możecie mi uwierzyć że moje włosy rosną tak strasznie szybko że nim się obejrzę już mam je ochotę ścinać, haha! W te wakacje pewnie też je zetnę (jak co roku)

Po powrocie z wakacji wzięłam się za przygotowywanie do egzaminu o którym napisałam wam na blogu o wyniku jednak nic nie mówię bo nie mam się czym chwalić - jednak podchodzę 2 raz w kwietniu z nadzieją że poprawię go troszkę żeby mieć 100% pewność dostania się na studia :D

Cały czas coś zwiedzałyśmy jakieś drobne wypady czy to do lasu czy to nad jezioro przez co gdybym miała podsumować cały rok 2017 na pewno nazwałabym go "wyzwania" bo sama jestem w szoku ile zrobiłam! 


Hahaha kocham te zdjęcia tak bardzo bardzo!
Są one z mojego pierwszego live na instagramie pamiętam jak byłam strasznie zestresowana przed nim i byłam święcie przekonana że nikt tego nie będzie oglądał a tutaj takie zaskoczenie! Nie pamiętam dokładną liczbę osób ale pamiętam że live obejrzało ponad 200 osób a feedback który dostałam po prostu powalił mnie na kolana! DZIĘKUJĘ! 


♥ październik ♥
Kocham październik ze względu na moje ukochane święto Halloween jednak w tym roku większość moich wspomnień to złość i chęć zamordowania wszystkich gówniarzy z mojej okolicy (jeżeli jesteście ciekawi dlaczego to poprzedni post jest o sytuacji Halloweenowej) .
Jednak gdy pominę te okropną sytuację to pamiętam że bardzo miło spędziłam czas z moją Tusią na wygłupianiu się, oglądaniu filmów i nawet zrobiłam moją dekorację Halloweenową przez co możecie zobaczyć jak kończy się dawanie mi farb, haha! 


 ♥ grudzień ♥
 Najbardziej zwariowany miesiąc w całym 2017!
W dwa dni postanowiłam z Tusią że będziemy nagrywać vlogmas - codzienne filmiki od 1 grudnia do 24 grudnia i nawet nie uwierzycie UDAŁO SIĘ NAM!
Dokładnie przez 23 dni (bo 24 vlogmas dodałam później) dodawałyśmy codziennie filmiki, nagrywałyśmy je i dodatkowo ja je montowałam aż sama nie potrafie uwierzyć że dałam radę! Było to tak wspaniałe doświadczenie i niesamowita pamiątka (yt: Emilia & Marta) że na miiilion procent powtórzymy vlogmas w 2018!

Sylwestra spędziłam w cudownej atmosferze Tusi i mojej mamy miałyśmy jedzonko w tym sushi, oglądałyśmy Tylko Mnie Kochaj jeden z moich ulubionych polskich filmów - musiałyśmy pokazać Tusi polską klasykę, haha! Jednak zamiast tradycyjnego Piccolo postawiłyśmy na brokatowy szampan który o dziwo nie był taki zły!


Dziękuję wam wszystkim którzy wspieracie mnie i motywujecie do dalszego działania!
Co ma być to będzie!
2018 będzie naszym NAJLEPSZYM rokiem zobaczycie! ♥

02 listopada 2017

Halloween

♥ Siemaneczko  człowieczki ♥

Pomimo tego że kocham Halloween i dla mnie mogłoby to święto trwać cały rok to po "przyjemnościach" które miały miejsce we wtorek popieram ludzi którzy uważają że nie powinniśmy obchodzić tego święta.. a na sto procent nie w taki sposób. 

Na moim instagramie @svenskdoctor (na którego was serdecznie zapraszam) już się wykrzyczałam ale stwierdziłam że na blogu też wtrące swoje kilka groszy żeby może jakaś dobra duszyczka się nawróciła i świętowała Halloween w sposób.. ekhem normalny i kulturalny. 

To może tak najpierw wyjaśnie niektórym czym tak właściwie jest Halloween. Według portalu wszech wiedzącego (wikipedia) wychodzi na to że Halloween jest zwyczajem związanym z maskaradą najchuczniej obchodzonym w Stanach Zjednoczonych. Symbolem Halloween jest wydrążona dynia, przebrania, świetna zabawa i jakże popularne "cukierek albo psikus".
Niestety jak to już w życiu bywa te całe psikusy nie są zabawne ba! mówiąc bardzo brzydko są cholernie wkurwiające. 

Prawdopodobnie zostałam źle wychowana ponieważ moim zdaniem rzucanie jajkami w okna, obsmarowywanie drzwi różnymi maziami lub odchodami *nie wnikam czy zwierzęce czy ludzkie*, wybijanie okien czy też jak w moim przypadku wrzucenie jajek do skrzynki na listy nie jest zabawne. Wręcz przeciwnie! Ale widocznie to ze mną jest coś nie tak w końcu powinnam śmiać się do łez że skoro nie otworzyłam drzwi przebranym "dzieciom" to dostałam jajka do skrzynki i symbolicznie jedno jajko rozbite na niej , coby to sprzątanie było jeszcze przyjemniejsze! 

Celowo napisałam "dzieciom" bo nie uważam że gówniarze w wieku +18 których przebranie polega na namalowaniu sobie na twarzy kilku kresek upoważnia ich do brania udziału w "zabawie". Już totalnie nie będę prouszała sprawy że według wyznania tych "dzieci" to Halloween jest zabronione ale w końcu skoro mieszka się w Szwecji to można się bawić.
No właśnie bawić a nie łamać prawo i niszczyć cudzą własność. Po wypłakaniu się na moim instagramie dostałam sporo wiadomości z informacjami że powinnam wyluzować, przecież to zabawne, przecież to tylko dzieci. No dobrze nawet jeśli zrobiłyby mi to prawdziwe dzieci w przedziale wiekowym 5-12 .. czy to upoważnia ich do takiego zachowania? Po pierwsze się pytam gdzie są ich rodzice? Dzieci nie mam i nie zapowiada się żebym w bliskiej przyszłości je miała jednak wiem że gdyby moje kochane misio skarbunio odpieprzyło takie coś z "kolegami" to na czterech literach przez najbliższy miesiąc by nie usiadło i od razu nauczyło się że należy szanować cudzą własność do jasnej ciasnej!
Niestety nie wiem kto wrzucił mi jajka do skrzynki bo wiele dzieciaków i "dzieciaków" się kręciło i niestety policja nic nie zrobi.. i tu pewnie się wam nasunie myśl "pierdyle dziewczyno policja wzywana dlatego że ktoś wrzucił ci jajka do skrzynki?" spokojnie ja policji nie wezwałam, skrzynkę umyłam, wykrzyczałam się, wypłakałam z nerwów wszystko przeszło easy easy.. jednak nie dla mojego sąsiada. 
Kochane dzieci obrzuciły mu jajkami cały samochód z czego natarczywie rozbiły jajeczka na przednią szybę i szparę pomiędzy szybą a maska samochodu. Nie znam się na budowie samochodu jednak po rozmowie z nim dowiedziałam się że przecudowne jajeczka zapchały jakieś filtry powietrza (mogłam zapamiętać źle wybaczcie jednak nie planuje pracować jako mechanik więc wiedza ta narazie nie jest mi potrzebna) i wymiana będzie kosztowała go 3tyś szwedzkich koron *w wielkim zaokrągleniu 1500 zł* 
Policja wszystko spisała i tyle .. zapłacić musi on kiedy gówniarze chodzą szczęśliwi że zrobili "psikusa" . 

Dlatego proszę was jako przyszłych (bądź aktualnych) rodziców patrzcie co robią wasze dzieci, kontrolujcie z kim się zadają i jak się bawią w to cudowne święto bo obowiązek wychowania i uczenia leży na barkach rodziców aby nauczyć dziecko że należy szanować i respektować cudzą własność bardziej niż własną. Tak zostałam wychowana ja i mam nadzieję że co rok będą mniejsze wybryki a "psikusy" będą psikusami a nie wandalizmem.
Dziękuję. 


09 października 2017

Jesienna aura

♥ Siemaneczko człowieczki ♥ 

Jesień ma swój nie powtarzalny urok. Wszędzie pełno czerwieni, pomarańczu i żółci dookoła liście spadają i nawet deszcz dodaje mega uroku!
Nawet jeśli niczego mi się nie chce a zaraz po powrocie ze szkoły idę spać to i tak lubie jesień, haha!

Czy kiedyś będę dodawała normalne zdjęcia na bloga? Szczerze w to wątpię, haha! 





W niedziele wybrałam się z rodzinką na spacer i udało mi się namówić Martę aby zrobiła mi zdjęcia. Nie musiałam jej długo prosić szczególnie że Marta pracuje za cukierki, haha!






Uwielbiam to zdjęcie, haha! ♥






Dostałam propozycje współpracy od firmy Dresslily już miałam "przyjemność" współpracować z tą firmą ale postanowiłam spróbować jeszcze raz bo chce napisać wam uczciwą opinie na temat tej firmy. Jak na razie zostałam poproszona o napisanie wish listy .. Więc zdecydowałam dać rzeczy które moim zdaniem pasują do jesieni i rownoczesnie nawiazuja do mojego ukochanego swieta! :D (dodatkowo sukienke o nazwie polka dot dress od nich którą musiałam załączyć ... widocznie mają małą sprzedaż, haha) 
Przy okazji dajcie mi znac czy jesli otwieracie ich strone to normalnie otwieraja sie wam zdjecia bo mnie ciagle wyrzuca z ich strony a zdjecia otwieraja sie tylko gdy wejde w wybrany link :c 



♥ Macie jakies plany na pazdziernik?  ♥ Macie jakas opinie na temat tego sklepu? ♥

01 października 2017

Siemaneczko październiczku!

October, inspiration, tumblr, Leonberger,


♥ Siemaneczko człowieczki! ♥
Jakby to określili towarzysze z zachodu long time no see. Chyba nie ma nic bardziej przerażającego niż powrót na bloga po bardzo długiej nieobecności. (no dobra jest o wiele więcej przerażających rzeczy np. bycie zamknięta w szafie pełnej maskotek krzyczących PRZYTUL MNIE!)
Czas leci dla mnie zdecydowanie za szybko! I nikt mi nie wmówi że czas cały czas płynie tak samo - Ś C I E M A !

Leżąc na łóżku z kapturem przebaczenia na głowie odkryłam że dokładnie dzisiaj jest PIERWSZY październik. Byłam święcie przekonana że nadal jest 20 sierpień a ja do egzaminu życia mam jeszcze spooooro czasu! A tu nagle uderzenie w twarz ciężką cegłą zwaną rzeczywistościa postawiło mnie na nogi.
Egzamin - 21 październik . Dzisiaj - 1 październik. Ja - w głębokiej puszczy zwanej dup.. 

Ja i Marta na wyprawie ♥ Leo relaksujący się w lesie ♥  Wreszcie znalazłam idealnego towarzysza! 
Teoretycznie powinnam siedzieć z książkami przygotowując się do egzaminu czy też nadchodzących sprawdzianów *mam już zapowiedziany z biologi, fizyki ♥ i matmy *
W praktyce jednak ciągle coś znajduję w telefonie bądź szukam świetnych wymówek! Aktualnie piszę tego posta a w tle leci najnowszy filmik Helen Torsgården. To chyba jedna z nie licznych youtuberek która nie zraziła mnie do siebie i cały czas jest tak strasznie przekochana że aż przyjemnie się ogląda jej filmiki! ♥ *serdecznie polecam ją każdemu kto zna (uczy się) szwedzki*
Chciałam dodać jakiś strasznie ambitny post jednak na moim blogu takie posty bez ładu i składu i z totalnie przypadkowymi zdjęciami z telefonu nie są złe!
Fuck haters ♥ Mój najpiękniejszy synuś ♥ Nareszcie Halloween ♥

Wychodzę z założenia że takie coś jest potrzebne, szczególnie tutaj na moim blogu! Gdzie ostatnio powstała cholerna powłoka kurzu. Nie będę ukrywała wchodzenie na bloga kojarzyło mi się z samymi negatywnymi sprawami.
HOHO czekam na hejty od blogereczek dla których blog to sama przyjemność i najlepsze na świecie zajęcie! Podziwiam takie osoby i najszczerzej im gratuluje!
Ja jednak jestem taką osobą której nudzi się wszystko po pięciu minutach i musi strasznie walczyć z lenichatorami pospolitusami które mieszkają w jej głowie aby zmobilizować się do np. napisania postu po którym 90% wiadomości to same hejty ♥ (albo bardzo zabawne cebularskie wiadomości) 

Lunch na uniwersytecie Sundsvall ♥ przystojniak na spacerku ♥ dwie piękności na jednym zdjęciu, haha! 

Nie będe nic obiecywać bo moje obietnice często kończą się pustymi słowami - upsik. 
Bardzo dziękuje każdemu kto cierpliwie czeka na moje posty i cieszy się z nich! Nawet jeśli są totalnie bez sensu!

Ogólnie to podziwiam każdego mojego kochanego czytelnika który potrafi przejść przez tą plątanine słów błędów i braków przecinków - braki przecinków są celowe. Solić przecinki!
Nie potrafie zrozumieć gdzie poprawnym jest danie przecinka dlatego nie daje ich w ogóle albo daje je totalnie w ostateczności. W końcu to mój blog - mój świat - moje zasady.

Życze wam wszystkim aby październik przyniósł wam wiele radości i spokoju! W końcu to miesiąc Halloween! Mojego ukochanego święta ♥
Październik jest też o tyle niesamowity że na weheartit.com (moja przekochana strona z *inspiracjami*) pojawia się masa zdjęć dyń, liści i wszędzie panuje ta niesamowita otoczka duchów, pomarańczu, herbaty i samych prześliczności!

♥ Macie jakieś plany na październik? ♥

fabulous, stay fabulous, stay, amazing, blogger, leonberger

16 sierpnia 2017

HOGCOŚTAM - czym jest Högskoleprovet

♥ Siemaneczko człowieczki ♥

Przyznaję się bez bicia bardzo długo zwlekałam z napisaniem tego postu bądź jakiegokolwiek nawiązującego do mojego mieszkania w Szwecji. Za każdym razem wychodziłam z założenia że w internecie jest wystarczająco informacji na temat tego kraju i moje posty raczej nie są nikomu do szczęścia potrzebne.
Jednak gdy założyłam mojego "studygrama" zaczęłam dostawać coraz więcej wiadomości dotyczących Szwecji, edukacji tutaj itd. Nie będę ukrywać czasami te wiadomości są cholernie nie miłe i często po prostu się z nich śmieje jednak czasami zdarzy się tak że taka mała szpileczka zaboli ♥ Dlatego postanowiłam że w miarę możliwości czasowych (i chęci) będę coś tutaj skrobała na temat mojej edukacji, mieszkania tutaj i takie tam. 

Dzisiaj chce wreszcie (mam nadzieję że mi się uda) rozwiać niejasności i wytłumaczyć wam czym do cholerki jest ten cały HOGCOŚTAM i dlaczego zwykle krótko i szybko odpowiadam "szwedzka wersja matury ;) " jednak czy to naprawdę jest podobne do matury? 

Högskoleprovet jest egzaminem NIEOBOWIĄZKOWYM oraz nie ma ograniczenia prób podejścia, wieku oraz jest płatny. Daje on możliwość dostania się na wymarzony kierunek studiów gdyż wiele uczelni ma specjalną ilość miejsc gdzie patrzy tylko i wyłącznie na wynik z Högskoleprovet a nie na oceny z gymnasiet (liceum) .
Do Högskoleprovet można podejść nawet milion razy jedynie co nas ogranicza to obowiązek zapłacenia za każdy egzamin (450 kr) oraz to że odbywa się on tylko i wyłącznie dwa razy w roku. Charakteryzuje go to że wszystko odbywa się jednego dnia - w sobotę bądź w niedzielę. Wszyscy chętni zbierają się w wyznaczonym przez uniwersytety miejscu i piszą po kilkanaście godzin z drobnymi przerwami.

Do Högskoleprovet najlepiej podejsc kilka razy (oczywiscie o ile sie nam nie uda za pierwszym razem osiagnac naszego wymarzonego wyniku) poniwaz nawet jesli zle nam pojdzie za drugim razem to zawsze ten najwyzszy wynik jest brany pod uwage. Wynik jest wazny przez 5 lat dzieki czemu mozemy dac sobie szanse na poprawe :) .

Egzamin dzieli się na dwie części - na część matematyczną (Kvantitativa delen) oraz na część językową (Verbala delen).
Przykładowy dzień egzaminacyjny polega na tym że zaczyna się od egzaminu z części mateamtycznej gdzie znajduję się 40 zadań, następnie po krótkiej przewie siada się do egzaminu językowego w którym znajduję się również 40 zadań. Po egzaminie językowym jest dłuższa przerwa aby iść zjeść lunch i troszkę się uspokoić. Myślicie że to koniec?
Nie nie zaraz po lunchu wraca się na tą samą salę i jest tak zwana powtórka z rozrywki - czyli egzamin matematyczny 40 zadań po czym egzamin językowy 40 zadań (zupełnie inne zadania!) po kolejnym sprawdzeniu komisji czy na pewno my to my możemy iść do domu z modlitwą abyśmy osiągneli nasz wymarzony wynik! Dzień egzaminacyjny zazwyczaj kończy się pomiędzy godziną 17-18.

Egzamin jest tylko i wyłącznie w języku SZWEDZKIM *poza częścią ELF czyli czytanie ze zrozumieniem w języku angielskim*.
Wszystkie odpowiedzi zaznaczamy na osobnej karcie odpowiedzi. KAŻDE ZADANIE JEST ZAMKNIĘTE - wybieramy odpowiedź od A-D bądź od A-E.
 Tak jak wspomniałam wyżej Högskoleprovet odbywa się dwa razy w roku w miejscu wyznaczonym przez uczelnie. Gdy rejestrujemy się na niego (zapisy otwierają się zazwyczaj ponad 2 miesiące przed samym egzaminem i trwają 3 tygodnie) tydzień przed samym egzaminem dostajemy informacje gdzie i o której mamy się stawić na egzamin. Najczęściej jest to w jakiejś szkole w naszym mieście (musimy koniecznie zaznaczyć w jakim mieście chcemy pisać egzamin).

Jeżeli błędnie zaznaczymy miejsce w którym chcemy pisać egzamin w każdym momencie możemy je zmienić - tylko pamiętajcie! Każda zmiana miasta jest dodatkowo płatna! :)

Egzamin odbywa się dwa razy w roku. Raz w semestrze wiosennym i raz w semestrze jesiennym.
Dla przykladu w 2018 odbedzie sie on:
1. sobota 14 kwietnia - semestr wiosenny
2. niedziela 21 pazdziernik - semestr jesienny
vad är högskoleprovet, czym jest högskoleprovet, studygram

Część matematyczna to chyba jedyna część egzaminu do której można się bardzo dobrze przygotować! Im więcej zadań rowiążemy (szczególnie tych ze starszych egzaminów) tym mamy szansę jak najlepiej napisać sam egzamin! Trzeba tylko uważać bo wiele zadań jest naprawdę banalanie prostych przez co tym bardziej łatwiej jest się pomylić!
Część matematyczna dzieli się na:
XYZ - (matematisk problemlösning) Zadania gdzie zazwyczaj trzeba coś wyliczyć i wybrać odpowiedź A-D . Są zazwyczaj różne zadania z wyznaczeniem danej liczby, obliczeniem prawdopodobieństwa itp. 

KVA - (kvantitativa jämförelser) Ta część egzaminu polega na przeczytaniu polecenia i zaznaczenia która odpowiedź jest większa od drugiej. Dla przykładu:
Mamy polecenie że Kasia ma 3 jabłka a Iza 2 banany po czym pod tym mamy informacje -
I Kasia ma więcej owoców niż Iza
II Iza wyrzuciła banana
Po czym musimy zaznaczyć w odpowiedzi że I jest większe od II bo w końcu Kasia ma więcej owoców.
Nadaję się na nauczyciela, haha!

NOG - (kvantitativa resonemang) Polega wyłącznie na myśleniu i wyciąganiu wniosków polega na tym że opcja I jest najczęściej prawdziwa a II już nie i naszym zadaniem jest zaznaczenie
A. 1 tak ale nie 2
B. 2 tak ale nie 1
C. 1 razem z 2
D. 1 i 2 są takie same
E. żadne się nie zgadza

DTK - (diagram, tabeller och kartor) Mapy, diagramy, tabelki i statystyka. Najczęściej mamy tabelkę na pół strony i do niej dołączone 3 zadania gdzie musimy wybrać poprawną odpowiedź odczytując bądź wyliczając to z diagramu/mapy/tabelki. 

szwecja, stabilo, studygram, sverige, ciekawostki o szwecji

Część językowa to część której z jednej strony się nie boje a z drugiej aż czuje jak bulgocze mi w brzuchu na samą o myśl o niej!
Egzamin językowy składa się z części:
ORD - (ordförståelse) 10 zadań gdzie naszym zadaniem jest do danego słowa dobrać definicje bądź synonim. Na całą tą część najlepiej poświęcić mniej niż 3 minuty aby mieć czas na ostatnie sprawdzenie odpowiedzi przed końcem. Dla przykładu mamy podane słowo ARBUZ i w alternatywach mamy podane:
A.  stół
B. defibrylator
C. szczęście
D. owoc
E. ornitologia

LÄS - (läsförståelse) Kilka tekstów zawyczaj długich i dość nie ciekawych i musimy wybrać odpowiedź na pytania nawiązujące do przeczytanego tekstu. Zazwyczaj tekst jest na ponad jedną strone A4.

MEK - (meningskomplettering) Mamy podane dość długą wypowiedź zazwyczaj na kilka zdań i naszym zadaniem jest wybranie słów które idealnie pasują do całej wypowiedzi.

ELF - (engelsk läsförståese) Ostatnia część egzaminu jest identyczna do tej LÄS jedyną różnicą jest to że ELF jest jedyną częścia całego Högskoleprovet która jest w języku angielskim.
 Zdecydowanie warto! Nawet jeśli nie uda nam się osiągnąć naszego wymarzonego wyniku (0.0-2.0) to mamy możliwość spróbowania jeszcze raz!
Wiele osób pisało egzamin 5 razy zanim osiągnęło swój wymarzony wynik. W październiku będę pisała mój pierwszy w życiu Högskoleprovet i nie będę ukrywała CHOLERNIE SIĘ STRESUJE.
Jednak podchodzę do tego z założeniem że jeśli mi się uda to mam zagwarantowane miejsce na moim wymarzonym kierunku - jeśli nie to spróbuje drugi raz. Ewentualnie wykorzystam któryś z innych planów!

Nie wiem czy udało mi się to jasno wyjaśnić. Niestety ale za każdym razem gdy próbuje coś wytłumaczyć ze szwedzkiego czuje jak mój mózg kręci piruety - no niestety nie jestem tłumaczem tylko zwykłym użytkownikiem języka, haha!

Czy jest to podobne do polskiej matury? Oczywiscie ze nie jest! Jednak moim zdaniem o wiele latwiej jest komus powiedziec ze to matura niz rozdrabniac sie ze to takie skomplikowane cos, haha!


W razie gdyby coś was interesowało możecie pisać do mnie na instagramie SVENSKDOCTOR bądź napisać na mojego maila emilia.versjada@gmail.com

PO WIECEJ INFORAMCJI POLECAM ZAJRZEC NA:
studera.nu
ministerstwo magii : skolverket.se
♥ Miłego dnia! ♥