02 maja 2016

BO MOGĘ #1 - O co chodzi

Siemaneczko człowieczki! 

Przyszedł maj co do pogody na razie nie narzekam! Śnieg stopniał zostało go tylko trochę jest cieplutko i niech się tak utrzyma jak najdłużej! Mam nadzieję że przez narzekanie w poprzednim poście pośpieszyłam wiosnę i lato bo naprawdę mam już dość chodzenia w grubej zimowej kurtce i zimowych butach! 

Miesiąc i kilka dni dzieli mnie od wakacji a po wakacjach? Nowa szkoła. Nie powiem mam dość bycia hipopotamkiem dlatego stwierdziłam że to czas dla mnie! Na zmiany ale nie takie oklepane jak wszyscy robią i spokojnie nie będę was zanudzać. Na pewno nie stanę się super fit od dawna ćwiczę, próbuje swoich sił w zdrowym żywieniu dlatego możecie być spokojni mój blog nagle nie stanie się typowo o tym.
Uważam że w internecie jest wystarczająco dużo blogów czy też kanałów na YouTube itp poświęcone tej tematyce abym ja się tylko i wyłącznie do tego ograniczała. To będzie tylko jakaś taka dodatkowa opcja na post dla mnie od czasu do czasu i jeżeli będę miała jakieś super wow postępy to na pewno będę się nimi chwaliła. 

Posty BO MOGĘ będą polegały na pokazywaniu właśnie tak zwanego lepszego życia z mojej perspektywy ale nie gwarantuje że posty będą regularne i czy po jednym czy też dwóch postach nie zmienię zdania! 




Tak jestem gruba. Tak mam wiele kompleksów. Tak nie wyglądam jak modelka z Victoria's Secret lub dziewczyna z Tumblr. Tak położyłam ręce na ziemi pełnej kawałków drewna i jakichś śmieci. Tak nie jestem super sportowcem. Tak nie jestem Ewą Chodakowską. Tak nie jestem fit blogerką. Tak moje ciuchy nie leżą na mnie jak na księżniczce z Disneya.
Tak nazywam się Emilia a Ty właśnie to czytasz. 






Moim zdaniem najlepiej zacząć z głową od małych rzeczy.
Aktualnie moim największym marzeniem jest posiadanie ciała którego bym się nie wstydziła na każdym kroku. Wiem że pewnie większość z was chciałaby mieć tą taką idealną formę by mieć szczerze w dupie te wszystkie wyzwania i teksty typu "forma na wakacje sama się nie zrobi"
A no nie zrobi się dlatego zamierzam walczyć żeby mieć tą formę na przyszłe wakacje chociaż kto wie? Może będzie i lepiej a może i nawet szybciej! I na pewno chcę ją mieć dłużej niż tylko na wakacje! 

Dlatego zanim zaczniesz hejtować mnie bądź mój wygląd i że biorę się za temat oklepany i codziennie wałkowany przez milion innych osób zastanów się czy warto! A jeśli chcesz mi towarzyszyć to super duper maliny praliny!
Uprawiacie jakieś sporty?/Dbacie o swoją sylwetkę?/Staracie się schudnąć?

28 komentarzy:

  1. Świetny post! Bardzo motywujacy
    A co do pogody to u mnie też nie zaciekawie co chwile pada deszcz :/
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super pomysł! Chociaż szczerze widząc wzmianke o schudnieciu juz sie osrałam, że bedzie kolejna fitprzygoda, a tu takie miłe zaskoczenie! Trzymam kciuki i w ogóle propsy za to, że sie wzielas za siebie. Ja narzekam, płacze, ale i tak wpieprzam i nie cwicze *nienawidze*. Ale też juz musze sie wziac za siebie! I tak tez zrobie, zrobimy to razem laska!
    Grałam w kosza, ale teraz kolanko wiec eh, i tak, zamierzam schudnac!
    buziaki! x
    smile-for-me-beautiful.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz naprawdę super! + piękne zdjęcia :)
    http://julielips.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja dokładnie od 1 kwietnia staram się lepiej odżywiać i ćwiczyć. Trzymam za Ciebie kciuki, aby udało Ci się osiągnąć swój cel! A i hipopotamki są ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetnie! TRzymam za Ciebie kciuki ♥
    Kochana, byłabym Ci bardzo wdzięczna gdybyś poklikała u mnie w linki. Za podanie przynajmniej 3 cen odwdzięczam się obserwacją i poleceniem bloga w następnym poście
    Cieplutko pozdrawiam
    http://m-grabowska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez biorę się do ćwiczeń i budząc się dzis rano bez zakwasów byłam wkurzona. Nie wiem czemu ale mam wrażenie ze po każdym ćwiczeniu mam grubsze nogi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też nie wyglądam jak modelka VS czy dziewczyna z Tumblr ;)

    http://londonkidx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Najważniejsze, że zaczynasz i masz chęci, powoli wszystko da sie osiągnąć :) trzymam za ciebie kciuki!

    Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia w dążeniu do celu! trzymam kciukasy, w wakacje będzie hot ciało i uśmiech!:)
    http://olkha.blogspot.com/2016/05/0305.html

    OdpowiedzUsuń
  10. motywacja jest najważniejsza :) jak się chce to można dużo! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Droga Emilio, nie jesteś gruba! Z natury jestem szczera, więc wybacz nie napiszę też, że jesteś chuda. Trochę pracy przed Tobą, wiem sama bo staram się o lepszą sylwetkę już od blisko 7 lat. Potrzeba dużo determinacji i samozaparcia ale to jest zdecydowanie warte świeczki. Ja w chwilach kryzysu myślę o satysfakcji, która się pojawi gdy już osiągnę cel.
    Swoją drogą, to co napisałaś wytłuszczonym drukiem jest takie trochę "gniewne". Nie martw się, nie każdy kto się odchudza jest od razu Chodakowską albo Lewandowską. Ja przynajmniej bym nie chciała być i nie chciałabym żebyś Ty była bo wyglądasz na miłą osobą;) Po prostu bądź sobą, dąż do celu ale nigdy za wszelką cenę!

    Pozdrawiam,
    Zazdrośnica Zawistna
    [zzawistna.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka gruba? No bez przesady. Chudzinką nie jesteś, ja też nie. Każdy ma inną budowę, a co do dbania o siebie - warto to robić dla zdrowia, a efektem ubocznym niech będzie wymarzona sylwetka. Tego Ci życzę. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Moim zdaniem w dzisiejszych czasach nikt (może wyjątki) nie czuje się świetnie w swoim ciele. Znam dziewczyny, które są bardzo szczupłe, ale uważają, że mają za dużo tkanki tłuszczowej i przechodzą na dziwne diety. Czasy są takie, że promowane jest bycie szczupłym, wysportowanym i zdrowym. I zgadzam się. Każdy powinien być zdrowy, wysportowany również, gdyż równa się to z mniejszym ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych. Nie warto przechodzić na diety, które powodują utratę zdrowia!
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne zdjęcia :) ja też nie wyglądam jak modelka i tego wcale nie chce może nie jestem w 100% zadowolona ze swojego wyglądu ale jakoś daje rade bez ćwiczeń :)

    Truskaweczka

    OdpowiedzUsuń
  15. Najważniejsze to wziąć się w garść, rozpoznać problem i coś z nim zrobić :) Bycie fit jest teraz modne, a ja nic przeciwko tej modzie nie mam skoro motywuje nas ona do zdrowego życia :) Powodzenia Emilio! Dużo wytrwałości Ci kochana życzę, bo przed Tobą długa i trudna droga, ale ja wierzę w Ciebie i w siebie, bo osobiście też nad sobą pracuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale twarz masz bardzo ładną :)Pewnie każdy ma w swoim życiu coś, co mu się nie podoba, co chciałby zmienić i jeśli może, to powinien próbować. Pewnie, że nie jesteś najchudszą osobą, ale jeśli chcesz schudnąć, to przecież możesz to osiągnąć :) Często patrzę na metamorfozy dziewczyn na instagramie Kayli Itsines i jestem pod wrażeniem tego, co udało im się dla nich samych zrobić :) Ja ćwiczę, by mieć lepszą kondycję, by choć w ostatniej klasie pobiec w sprintach lepiej lub tak samo dobrze, jak ci najlepsi i dla siebie, by mieć silne ciało i ładne mięśnie. Nie odchudzam się. Staram się prowadzić jak najzdrowszy tryb życia.
    Powodzenia w dążeniu do celu i zachęcam do zajrzenia na profil Kayli, gdy nie będzie się miało motywacji do ćwiczeń :) <3
    malinowynotes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze- sądzę, że masz dobrą sylwetkę. Chyba nigdy nie widziałaś osoby grubej ;') Ja ćwiczę 5 razy w tygodniu z Ewą Chodakowską, więcej o tym pisze w moim najnowszym poście na blogu, jeśli chcesz to zajrzyj! Powodzenia w ćwiczeniach! ;*
    Pozdrawiam kochana ;**

    https://nigdy-nie-dorastac.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj tam nie przesadzaj - dobrze wyglądasz, ale jeśli uważasz, że chcesz poćwiczyć czy popracować nad swoją figurą to dobrze - ćwiczenia podobno nigdy nie szkodzą, a tylko pomagają poprawić nam naszą kondycję :) Mnie również demotywują takie teksty jak "forma sama się nie zrobi" czy "najpierw masa później rzeźba", a te wszystkie Chodakowskie itd mnie wkurzają, bo w sumie nic wielkiego nie robią, a tłumy je wielbią - idziesz do siłowni, a tam pierwsza lepsza trenerka oferuje to samo chociaż tłumy za nią nie biegają i nie raz da lepsze rady niż fit-guru.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo motywująco! :*
    Wyglądasz świetnie :3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio też wkręciłam się w ćwiczenia i zdrowe żywienie. W sumie to nie podoba mi się piękna figura modelek w sukienkach, zależy mi bardziej na umięśnieniu. Zaczęłam ćwiczyć z wielu powodów. Impulsem był moment, w którym tata uświadomił mi, że stałam się "okrąglejsza". Normalnie nie przejmowałabym się tym ale w sumie to czemu by nie zacząć ćwiczyć? Cały dzień siedzę na dupie, więc warto byłoby coś ze sobą zrobić. Powodzenia!
    topiekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie uprawiam sportów, chociaż powinnam robić jakieś ćwiczenia na kręgosłup :/ Jestem po prostu za leniwa.
    Fajne zdjęcia ;)

    wiktoriakarnecka.blogspot.com <-- Klik

    + Konkurs u mnie - wygraj post promujący na trzech blogach!

    OdpowiedzUsuń
  22. Polecam interwały, a miłość do wysiłku fizycznego przyjdzie z czasem :) Nikt z nas nie jest idealny. Smutne, że ludzie oceniają innych po wyglądzie. Dasz radę! Najważniejsze to samozaparcie i systematyczność :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również jakoś nie narzekam na tę pogodę teraz! Maj zaczął się po prostu pięknie i oby było tak do końca miesiąca. :) Chcę Ci towarzyszyć przy tym sporcie, bo też się w końcu biorę za siebie! Również mam spore krągłości, ale jakoś bardzo mi to nie przeszkadza w sumie. Lubię moje biodra, chociaż ostatnio z moim samopoczuciem jest źle i fakt, też momentami wstydzę się swojego ciała, dlatego czemu od czasu do czasu nie poćwiczyć i spróbować trzymać się diety? :) Nie będzie łatwo, ale trzymam kciuki i za siebie, i za Ciebie! <3 Świetne zdjęcia. :) Arleta

    OdpowiedzUsuń
  24. Zakochałam się w tym poście! Jesteś świetną osobą, serio!
    Obserwuje i będę wpadała bardzo często:)
    https://julietguliet.blogspot.com/ zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny blog! :) Muszę przyznać, że niesamowicie się cieszę, gdy w tym wielkim oceanie blogów, trafię na takiego, który w 100% mi się podoba i do mnie przemawia :)) Oczywiście obserwuję i będę tutaj jak najczęściej zaglądać :))

    A odnośnie tego konkretnego wpisu. Życzę powodzenia! Sama od pewnego czasu systematycznie pracuje nad sobą (także nad sylwetką) i doskonale wiem, jak ciężko jest poradzić sobie z chwilami zwątpienia :) ale jak tylko uwierzysz, że Ci się uda... to Ci sie uda :))

    Pozdrawiam!

    alpaczkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja uważam, że moda na bycie fit, to wbrew pozorom nie jest zły trend. Lepszy od mody na vansy, lub cnoversy. Tu przynajmniej się dba o zdrowie :) Ale masz rację, nie należy popadać w skrajność, ja równiez cwiczę, ale nie jestem jakaś nawiedzona na tym punkcie/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń

- Bardzo dziękuję za każdy komentarz ! <3 -
- Zostaw namiary na siebie na sto procent zajrze! -
- Komentarz u mnie = komentarz u ciebie -
- Odwiedzam każdego kto zostawia u mnie po sobie ślad! -
- Bardzo dziękuje za każdą obserwacje! <3 -
- Nie bawie sie w LBA ale dziekuje za nominacje -
- Wulgaryzmy i obraźliwe komentarze zostają usuwane-
- Nie pytaj obs za obs, po prostu zaobserwuj -